Upijam się z samotnością…

Kochany…

tak naprawdę wiesz że nie upijam się bo przecież nie piję…

ale to samotność powoduje mojego kaca…

bo czuje się tragicznie…

czyżby Ty też?

opublikowałeś swój wiersz o samotności na swoim fan pageowym blogu…

wiersz który kiedyś tu przytoczyłam…

wiersz który wtedy pokazałeś tylko mi..

ile osób już go do tej pory widziało?

ehh..

czyżby w tym tłumie nowych znajomych wciąż brakowało Ci kogoś?

czy Twoje pozoranctwo, udawanie fajnego przytłoczyło ich?

bo odnoszę wrażenie że tak…

że mimo tłumu nowych znajomych tak naprawdę jesteś sam…

bo nikt nie potrafi tak jak ja zrozumieć Ciebie tak naprawdę…

wszystkich tych Twoich marzeń i oczekiwań..

i tego wszystkiego co robisz…

co robisz teraz ze Sobą i swoim życiem…

ciekawe komu też pisałeś, że tak naprawdę boisz się zostać nikim…

a może poza mną nie potrafiłeś się nikomu przyznać do swoich obaw…

 

i wiem ze jednak czytasz moje pseudo blogowe profilowe wpisy…

tak łatwo dałeś się złapać w pułapkę..

wystarczyło dodać link do piosenki, która nie będzie się pojawiać na FB …

link który musiałeś kliknąć by zobaczyć…

jaki utwór znów dedykowałam Tobie…

 

a ja staram się Ci pomóc…

z mojego Lipnego…

gdzie zbieram przypadkowych znajomych i polecam im polubienie Twojej strony…

ale to już inna historia…

jak znajdę trochę sił może napisze…

 

ehhh

ostatnio wiele spraw…

tak wiele spraw tylko wspominam nie pisząc o nich…

 

P.S. i gdybyś tylko chciał…

przypomniał byś sobie ze pomimo tych „złych chwil”

to tu tak naprawdę byleś kimś…

będąc po prostu sobą…

i byłeś szczęśliwy…

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>