złe przeczucia…

Kochany…

rzadko już tu do Ciebie pisze…

a było by tyle spraw do poruszenia…

ale nie ważne…

 

chcę się tylko podzielić jedną myślą…

nie wiem dlaczego ale mam naprawdę złe przeczucia…

która na dodatek mogą mnie nie mylić…

wczoraj znów poszedłeś balować…

no i…

nie pojawiłeś się online od ponad 13 godzin…

pierwsza naiwna myśl że tak po prostu zabalowałeś…

nawalony do nieprzytomności…

ale nie wierze w to by aż tak bardzo…

by nie dać rady wejść na fejsa…

takie sytuacje prawie Ci się nie zdarzają…

 

i tylko ta wredna myśl..

to tak bolesne przeczucie…

ze po prostu zabalowałeś cała noc z kimś…

ze z kimś tą noc spędziłeś…

i to dla tego nie było czasu by wejść na fejsa…

 

i takie mam przeczucia…

że przeczucie mnie nie myli….

 

P.S. a gdy już w końcu będziesz z kimś…

to mi pęknie serce…

3 komentarzy

  1. ~Iza

    Witam. Dzisiaj natknęłam się na tego bloga i bardzo mnie wciągnął, jestem ciekawa co się zdarzyło u Ciebie przez te 3 m-ce odkąd przestałaś pisać…

    Odpowiedz

    1. ciężko uwierzyć w to co się wydarzyło przez ten czas… do tego stopnia, że blog przestał mieć sens… już się nie znamy wcale… on stoczył się moralnie doszczętnie a ja zostałam wywalona jak śmieć z jego życia… w tej chwili cześć z mojej historii wypisywanej tu na blogu zamieszczam na takim pseudo blogu na fb, https://www.facebook.com/ZuziaMiseryblog/ zapraszam tam, a jako osobie znającej trochę szczegółów naszej historii będzie Ci łatwiej rozszyfrować niektóre moje wpisy na tym pseudo blogu, pozdrawiam serdecznie

      Odpowiedz

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>